"Każdy wierzy w co inszego"
Ośrodek Kultury w Luboniu rozpoczął kolejny maltański sezon teatralny w Luboniu. W tym roku czekają na nas 3 nowe spektakle, tradycyjnie wystawiane na terenie Lubanty, w klimatycznych, zabytkowych budynkach postindustrialnych. 28 czerwca obejrzeliśmy pierwszy spektakl „Bolko Kantor", wystawiony przez Cieszyńskie Studio Teatralne.
Historia prawdziwa
Spektakl opowiada historię życia lokalnego, cieszyńskiego bohatera-legendy, Adolfa "Bolko" Kantora, mistrza polski w boksie amatorów w wadze półciężkiej. Po wybuchu II wojny światowej służył w szeregach cieszyńskiego Pułku Strzelców Podhalańskich. W obronie kobiety pobił gestapowca, za co trafił do obozu koncentracyjnego w Dachau. Podpisał jednak volkslistę, dzięki czemu wyszedł na wolność. Niemcy próbowali zrobić z niego swojego zawodnika i trenera. Wcielony do karnej kompanii trafił na front włoski skąd uciekł do armii amerykańskiej, a następnie do armii generała Andersa. Po wojnie wrócił do Polski i zaczął organizować życie sportowe, trenował bokserów i zapaśników, z jego inicjatywy odbywały się wyścigi kolarskie. Planował utworzenie Ośrodka Sportowego w Równicy, gdzie w rocznicę 30-lecia bitwy pod Monte Casino ustawił pamiątkowy krzyż, który pracownicy służb bezpieczeństwa natychmiast rozebrali. Miał wielu wrogów, ponieważ otwarcie występował przeciwko byłym zwolennikom nazistów, którzy działali po wojnie w PZPR-ze. SB zrobiła z niego dziwaka, leczącego się w szpitalu psychiatrycznym. Przez lata narażony był na nieprzyjemności i szykany ze strony władzy. Wiecznie niezależny, żyjący z opinią rewolucjonisty, wielokrotnie aresztowany i przesłuchiwany.
Walka ze światem
Spektakl, okraszony śląską gwarą, jest jednocześnie historią sportowca, boksera, a zarazem prostego i myślącego człowieka. To też opowieść o podłych czasach, w których przyszło żyć mieszkańcom Śląska Cieszyńskiego. Obserwujemy tu problem umiejętności dostosowania się do zmieniającego się świata, a przede wszystkim problem uległości wobec pojawiających się zmian. Przyjaciele głównego bohatera potrafią doskonale wpisać się w otaczającą rzeczywistość. Mężczyźni podpisują volkslisty, młode dziewczęta bawią się z niemieckimi żołnierzami i wstępują do związków niemieckiej młodzieży. Po wojnie wielu mieszkańców Cieszyna wstępuje do partii i chodzi na pochody pierwszomajowe. Tak naprawdę jednak nie wiadomo, kto decyduje się na takie kroki z przekonania, a kto próbuje przetrwać trudny czas. A Bolko? Walczy z faszyzmem, a następnie z komunizmem. Z nazistowską i sowiecką propagandą. Walczy też z ludzką niegodziwością i hipokryzją. Przyjaciel Adolfa - Gerard - z nieudolnego menagera sportowego staje się niemieckim żołnierzem, a następnie jego wątpliwe poglądy polityczne ulegają diametralnej zmianie i udaje komunistę. Adolf „Bolko" na ringu w swojej walce pozostaje więc całkiem sam. Dla jednych zwycięzca, dla innych przegrany. Zakłamanemu światu potrafi powiedzieć „nie".
Joanna Gryczyńska
Ośrodek Kultury w Luboniu
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Wersja do wydruku- Send by email
