Luboń pięknieje
Plac Edmunda Bojanowskiego, nazywany też czasem Rynkiem Żabikowskim zaczyna rozkwitać. Trwa remont fasady kościoła św. Barbary, na środku placu, w miejscu, gdzie straszyły dotychczas betonowe ławki, pojawiły się nowe, estetyczne ławeczki oraz klomby kwiatowe, a ogródek restauracyjny zdecydowanie ożywił to opustoszałe jak dotąd miejsce.
Być może już wkrótce doczekamy się czasu kiedy władze naszego miasta, które mają siedzibę właśnie tutaj, sięgną po dotacje z Unii Europejskiej i wzorem innych miast, zrewitalizują plac, który mógłby stać się piękną wizytówką Lubonia.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Wersja do wydruku- Send by email



Szkoda ,że oprócz tych rzeczy nikt nie zauważa ,brudnych oraz zniszczonych ulic i chodników w bardzo bliskim sąsiedztwie magistratu. O znikomej liczbie miejsc parkingowych -nie wspomnę !
Rynek w Żabikowie zawsze prezentował sie lepiej niż całość Lubonia z racji siedziby władz miasta oraz zachowanej w części architekturze i urbanistyce stworzonej przez prusaków.
W sklepie mięsnym na rynku wisi fotografia przedstawiająca jak to pięknie wyglądało kiedyś.
Niestety za 100 lat nikt nie napiszę pochwały an temat architektoniczno-urbanistycznych dokonań współczesnych w Luboniu.
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
Plac Bojanowskiego w porównaniu z resztą Lubonia to dość urokliwe miejsce, oczywiście jak na warunki tej miejscowości. Niedawno przyglądałem się Urzędowi Miasta i muszę stwierdzić, że to rozwiązanie z tą pnącą rośliną na ścianie budynku jest dość efektowne i odwraca uwage od samego budynku, co w tym wypadku jest jak najbardziej wskazane.