Żartowniś czy bałwan?


kalinka - 02 luty 2010, 20:02

Żartowniś czy bałwan?

   Wczoraj, 1 lutego po południu (lub wieczorem) jakiś nieznany żartowniś przyturlał dużą śniegową kulę na środek ulicy Źródlanej (foto 1, 2 oraz film). Pewnie potem w ukryciu śmiał się do rozpuku jak niektórzy kierowcy zastanawiali się, czy minąć kulę z prawej, czy lewej strony. Kula przez długi czas pozostawała w tym miejscu, bo nikomu nie chciało się specjalnie wychodzić z pojazdu, aby przeturlać ją na bok. Ciekawe, co by było jakby ktoś ustawił kilka kul obok siebie (tak, że uniemożliwiałoby to przejazd)- czy kierowcy usunęli by przeszkodę, czy raczej objeżdżali dookoła (przez parking PAJO)?

   Ale to nic w porównaniu z żartownisiem z Górczyna, który na świeżo odśnieżony chodnik wtoczył ogromną kulę śniegową, co kompletnie udaremnia przejście, tym bardziej, że zablokowany odcinek ma kilkadziesiąt metrów długości (a z obu stron jest ograniczenie w postaci wysokiego śniegu, krzaków oraz barier- foto 3 i 4). Kula na chodniku stoi już chyba ponad miesiąc i nikt jej jeszcze nie ruszył. Natomiast lubońska kula już dziś rano leżała (w całości) na poboczu, zapewne po interwencji pojazdów odśnieżających drogi wewnętrzne (SM).

Rafał Wojtyniak

 



| Zdjęcie nr 1 z 4 |
foto 1

To nie pierwsza kula "drogowa" - już takie spotkałem w Luboniu.

http://www.e-lubon.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

"Kula przez długi czas pozostawała w tym miejscu, bo nikomu nie chciało się specjalnie wychodzić z pojazdu, aby przeturlać ją na bok."

Fotografowi też...:D

PS. Nie widać filmu?

"Chcemy mieć więcej korków i większe natężenie ruchu? Budujmy więcej dróg!" - Gehl

A piesi jak mają ominąć to coś na chodniku? Przefrunąć?

Przedwczoraj widziałam, jak babeczka pchała wózek z dziecięciem - po nieodśnieżonym chodniku i pod górę. Wszystkim pacanom, którym nie chce się odśnieżać przed domem poleciłabym za karę tę formę rozrywki - tak chociaż przez godzinę...

 

Najgorsze jest to, że na niektórych ulicach są działki, na które właściciele przyjeżdżają tylko latem, więc chodnik przed taką działką nie jest w ogóle odśnieżany- no chyba, że znajdzie się jakiś uczynny sąsiad :-)

 

A co? Zapadają w sen zimowy? Drogi się pozmieniały przez pół roku? Trafić nie mogą? Jeśli ktoś jest właścicielem działki to ma obowiązki, obojętnie, czy jest na miejscu, czy w Honolulu. Jeśli często wyjeżdża, to niech poprosi/wynajmie kogoś na miejscu. To da się zrobić.

 

Pewnie, że się da zrobić. Ale niektórzy właściciele bywają tylko w czasie letnim, np na grilla, w ogóle się nie zaznajamiają z sąsiadami. Mija czas letni- kontakt się urywa...

 

W zasadzie powinnam teraz zapytać: a co mnie to obchodzi? Ale ponieważ oczywiście nie jestem złośliwa i nieżyczliwa to nie zapytam. :P

 

Jasne, że nie ma usprawiedliwienia dla takich osób...
Ewentualnie ciężko chorej, czy starszej osobie można wybaczyć :-)

 

Pytanie Syrenko czy pomiędzy chodnikiem a płotem owej posesji jest przerwa ?
Jeżeli tak obowiązek odśnieżenia tego chodnika spada na zarządce drogi!
Pawlok

http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;

W przypadku, który ja miałem na myśli (nie będę podawał nazwy ulicy) nie ma żadnej przerwy pomiędzy posesją a chodnikiem.

 

Raczej owych posesji, bo to nie są odosobnione przypadki. Te, które powinno odśnieżać miasto/zarządca drogi są w miarę, w miarę. Bywało gorzej!

 

Ja natomiast widzę że na Kościuszki po stronie z zabudową indywidualną to mieszkańcy odśnieżali lepiej lub gorzej choć takiego obowiązku nie mają bo między chodnikiem a płotami jest pas ziemi - służb komlubu tam nie widziałem.
Bardzo mało ludzi wie o takim brzmieniu obowiązujących przepisów !
Kolega z Suchego Lasu który x lat walczył ze śniegiem indywidualnie tego roku po dowiedzeniu się o przepisach wykonuje tylko telefon do swojej straży miejskiej z zapytaniem kiedy gmina odśnieży chodnik przed jego posesją - w czym ma racje no na coś podatki płaci - przyjezdzają traktorkiem i po sprawie.
pozdrawiam
Pawlok
PS: tego roku już jedną szuflę śniegową rozwaliłem :-)

http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;

Masz pytanie dotyczące Lubonia?
Zadaj nowe pytanie
Zadane pytania [ 74 ]